Usługi porządkowe w Wołominie

Sprzątanie nie jest ani fajne ani przyjemne. Do tego w ogromnej liczbie przypadków jest tak, że nie mamy czasu sprzątać, co w rezultacie kończy się stosem brudnych naczyń, brudnych ubrań, przeczytanych gazet, papierów, chusteczek i innych dupereli. By żyło się nie gorzej a głównie łatwiej, postanowiliśmy spisać wiele rad na to, jak w niezbyt długim czasie posprzątać i jak bałaganu unikać.Najważniejsza reguła, ale i najtrudniejsza – systematyczność: każdą rzecz odkładamy na wyznaczone miejsce, brudne naczynia odkładamy do zlewu i je (najlepiej od razu) zmywamy. Jeżeli posiadamy do pozmywania oblepione jedzeniem garnki, miski etc. zalewamy je uprzednio wodą z płynem, żeby jedzenie łatwiej odeszło przy zmywaniu. Wybieramy sobie 1 dzień na tzw. ogarnięcie całego lokalu tzn. odkurzanie, mycie podłóg, łazienki, ścieranie z kurzy i tego dnia sprzątamy. Współmieszkańców powinno się nauczyć podobnego zachowania, bo zupełnie inaczej dosłownie jeżeli my posprzątamy, to kto inny nabałagani. O ile interesują nas gruntowniejsze porządki, wskazówki odnośnie sprzątania w szafkach znajdziemy na: Jak poradzić sobie z bałaganem.Zanim przystąpimy do ,,właściwych czynności sprzątających” przechodzimy po mieszkaniu z woreczkiem (albo woreczkami jeżeli segregujemy śmieci na papiery, plastiki etc.) i zbieramy wszystkie śmieci – chusteczki, papiery, zbędne gazety, wykałaczki, niepiszące długopisy, zwiędłe kwiaty, słowem wszystko to co zdołało się uzbierać a co możemy skategoryzować, jako śmieć. O ile nie jesteśmy pewni co do tego, czy coś można wyrzucić (np. czy któryś z domowników nie pragnie przeczytać czasopisma, którą posiadamy w rękach), odkładamy na bok, tudzież o ile współmieszkańca posiadamy po ręką, pytamy o zdanie od razuZbieramy brudne ubrania skarpetki, bluzy, koszuli i inne brudne rzeczy, które nie zawędrowały jeszcze do brudownika i natychmiast do niego wrzucamy. Nim przystąpimy do dalszego sprzątania, włączamy pralkę – jak skończymy sprzątanie będzie gotowe świeże i pachnące pranie. Jeśli mamy już suche rzeczy, jeszcze nie sprzątnięte, ściągamy je z suszarki i chowamy do szafy albo do miejsca, w którym odkładamy rzeczy do prasowania (zobacz również: Co robić, żeby nie musieć prasować).Sprzątamy w kolejności: najpierw kurze w całym mieszkaniu, potem odkurzacz/zmiotka a następnie, tam gdzie można, zmywamy podłogę. Dlaczego tak? Ścierając kurz strzepujemy go ,,w dół”, gdybyśmy najpierw odkurzyli, nakurzylibyśmy na już posprzątaną podłogę. Dlatego także, jeżeli nie chcemy odkurzać, dobrze przecierać kurze wilgotną ściereczką, albo szmatką ze specjalnym płynem do mebli (woda jest mimo wszystko bardziej tania ).Sprzątanie łazienki. O tym procederze można pisać poematy, stąd także, poświęcimy temu zagadnieniu osobny artykuł (zobacz: Sprzątanie łazienki).
Sprzątanie nie jest ani ciekawe ani przyjemne. Do tego w ogromnej liczbie przypadków jest tak, że nie mamy czasu sprzątać, co w rezultacie często kończy się stertą brudnych naczyń, brudnych ubrań, przeczytanych gazet, papierów, chusteczek i innych dupereli. żeby żyło się nie gorzej a głównie łatwiej, postanowiliśmy spisać kilka rad na to, jak w niedługim czasie posprzątać i jak bałaganu unikać.
Najważniejsza reguła, niemniej jednak i najtrudniejsza – systematyczność: każdą rzecz odkładamy na wyznaczone miejsce, brudne naczynia odkładamy do zlewu i je (najlepiej od razu) zmywamy. Jeżeli już posiadamy do pozmywania oblepione jedzeniem garnki, miski etc. zalewamy je przedtem wodą z płynem, aby jedzenie łatwiej odeszło przy zmywaniu. Wybieramy sobie 1 dzień na tzw. ogarnięcie całego lokalu tzn. odkurzanie, mycie podłóg, łazienki, ścieranie z kurzy i tego dnia sprzątamy. Współmieszkańców powinno się nauczyć podobnego zachowania, bo zupełnie inaczej dosłownie jeżeli już my posprzątamy, to kto inny nabałagani. O ile interesują nas gruntowniejsze porządki, wskazówki odnośnie sprzątania w szafkach znajdziemy na: Jak poradzić sobie z bałaganem.
Zanim przystąpimy do ,,właściwych czynności sprzątających” przechodzimy po mieszkaniu z woreczkiem (lub woreczkami jeżeli już segregujemy śmieci na papiery, plastiki etc.) i zbieramy wszystkie śmieci – chusteczki, papiery, zbędne gazety, wykałaczki, niepiszące długopisy, zwiędłe kwiaty, słowem wszystko to co zdołało się uzbierać a co możemy skategoryzować, jako śmieć. Jeśli nie jesteśmy pewni co do tego, czy coś można wyrzucić (np. czy któryś z domowników nie preferuje poczytać gazety, którą mamy w rękach), odkładamy na bok, tudzież jeżeli już współmieszkańca mamy po ręką, pytamy o zdanie od razu
Zbieramy brudne ubrania skarpetki, bluzy, koszuli i inne brudne rzeczy, które nie zawędrowały jeszcze do brudownika i natychmiast do niego wrzucamy. Nim przystąpimy do dalszego sprzątania, włączamy pralkę – jak skończymy sprzątanie będzie gotowe świeże i pachnące pranie. Jeżeli już posiadamy już suche rzeczy, jeszcze nie sprzątnięte, ściągamy je z suszarki i chowamy do szafy albo do miejsca, w którym odkładamy rzeczy do prasowania (zobacz również: Co robić, żeby nie musieć prasować).
Sprzątamy w kolejności: najpierw kurze w całym mieszkaniu, potem odkurzacz/zmiotka a następnie, tam gdzie można, zmywamy podłogę. Dlaczego tak? Ścierając kurz strzepujemy go ,,w dół”, gdybyśmy najpierw odkurzyli, nakurzylibyśmy na już posprzątaną podłogę. Dlatego też, jeżeli już nie chcemy odkurzać, dobrze przecierać kurze wilgotną ściereczką, albo szmatką ze specjalnym płynem do mebli (woda jest pomimo wszystko tańsza ).

Sprzątanie łazienki. O tym procederze można pisać poematy, stąd też, poświęcimy temu zagadnieniu osobny artykuł (zobacz: Sprzątanie w Wołominie).

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.