Pozorne zatrudnienie i pozorna umowa o pracę od A do Z

Obecnie wykonywanie zawodu nie jest musem, wykonuje pracę każdy, kto chce działać i zarabiać na swoje potrzeby oraz utrzymanie i nikogo to nie dziwi. Aczkolwiek w okresie bardzo pokaźnego bezrobocia, fakt posiadania zatrudnienia, jest towarem niebagatelnej wartości. Legalne posiadanie pracy, jest równoznaczne z obowiązkiem zawarcia umowy, której gatunków wyróżnia się bardzo wiele: umowa na czas próbny, na okres dokonania umówionej pracy, na termin określony, na zastępstwo, na termin nieokreślony, a także pozorna umowa o pracę. Ostatnia z wymienionych umów, okazuje się nie być wcale marginalnym problemem. Pozorna umowa o pracę, najczęściej zakłada stworzone pozornego stanowiska pracy dla osoby, której pomomo nieświadczenia obowiązku pracy, przysługują wszystkie przywileje i należności od ZUS. Umowa taka tworzona jest zgodnie z formalnymi wytycznymi, lecz w rzeczywistości nie jest i nie będzie w ogóle świadczona. Osoba zatrudniona nie przychodzi do pracy, nie realizuje żadnych zadań i najczęściej nie dostaje wynagrodzenia. Mimo tego na jej rzecz dokonywane są wszystkie obowiązujące w naszym kraju składki. Statystyki pokazują, że pozorna umowa o pracę, zazwyczaj tworzona jest w sytuacji tworzenia fikcyjnego zatrudnienia dla kobiet w ciąży, którym w tych warunkach, należy się przywilej korzystania ze świadczeń chorobowych i macierzyńskich. W takiej sytuacji ZUS zawsze ma dużo wątpliwości i najczęściej te okoliczności kontroluje. W przypadku, gdy w trakcie procedury, zostaje orzeczone, iż zawiązana została pozorna umowa o pracę, to może to prowadzić do wydania przez ZUS orzeczenia o nieważności umowy, a pozornemu zatrudnionemu nie należą się świadczenia przewidziane w rozporządzeniach o ubezpieczeniach. W świetle prawa pozorna umowa o pracę w celu pozyskania określonych korzyści jest absolutnie nieważna i uważana jako niezgodna z normami współżycia obywatelskiego.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.